wtorek, 24 sierpnia 2010

Dołek

Jakiś pode mną bo nic porobić nie mogę.
Zrobiłam jakiś czas temu. Teraz żałuję że nie okleiłam całego pudełka. Pasuje akurat na małe papiery i skrawki dużych.

Zawisło w końcu na ścianie po kilku miesiącach oczekiwania. Aleksik w wieku 3 miesięcy.


I niespodziewany prezent prosto z IKEA.


Jak ja bym chciała coś porobić...

Dobrze, że chociaż są wymianki :)

I po wymiance :)

Moja paczuszka poleciała, niespodzianka, do Shiraji :)



A dzisiaj odebrałam z poczty przesyłkę od Magdaleny. Jestem szczerze ucieszona i wzruszona, że przejrzała mojego bloga i profil na lubimy czytać i dostałam wymarzony "Paragraf 22", piękną zakładkę, stempelek, kartkę z wrocławskimi krasnalami i do picia herbatki. Wszystko dla mnie :) Nie muszę niczego oddawać. Dziękuję Ci bardzo :*

niedziela, 15 sierpnia 2010

Wymianka książkowa II

Właśnie dostałam maila i już wiem do kogo wysyłam książkę :D :D :D

I po losowaniu :)

Losowanie odbyło się pod nadzorem komisji kontroli gier i zakładów w osobie mojego chopa.



Maszyna losująca w osobie Miluszka spała więc losowałam osobiście.


Komisja nadzorująca stwierdziła, że skoro dopiero co wysyłałam książkę do Shiraji to wypada teraz do kogoś innego. Wymieszał kartki, wyciągnął i co? I Shiraja po raz drugi :D Obśmiałam go dokładnie :D

Shiraja, adres mam więc jak tylko przesyłka będzie gotowa i Miluszek łaskawy to wysyłam :)

niedziela, 1 sierpnia 2010

Kolejna podróż Edwarda Tulana - candy nr 4

Pora rozpocząć kolejną podróż Edwarda Tulana. Książkę wygrałam w candy u Morsi. Zabawę zapoczątkowała Natalija.

Zasady candy są następujące:
1) Osoba, którą wylosuję, powinna przeczytać książkę w ciągu około 10 dni (czyta się w jeden dzień), wpisać się do książki i zorganizować u siebie Candy nr 5 na takich samych zasadach, a do książki dodać jakąś niespodziankę.
2) Udział biorą tylko osoby posiadające blog.
3) Pod tą notką osoby chętne wpisują komentarz i zamieszczają podlinkowane zdjęcie u siebie na blogu.

Candy trwa do 15 sierpnia, kiedy to wylosuję kolejną osobę do której książka poleci. Tylko co ja zrobię jak chętnych nie będzie? ;)

Zdjęcie pożyczyłam od Morsi, mam nadzieję że się nie gniewa.