wtorek, 6 kwietnia 2010

Macierzyństwo

- Gdzie ja byłem, gdy nie byłem? Czy się tobie Mamo śniłem?
Mama szepce mi do uszka:
- Miałam kiedyś dwa serduszka. Jedno mniejsze drugie większe. Moje serce, twoje serce... 



 Macierzyństwo odebrało mi zdolność tworzenia. Dosłownie. Mam po ciąży zespół cieśni nadgarstka. W obu dłoniach. I zakaz używania szydełka, igły, wszelkich prac wymagających ruchliwości nadgarstka.
Trudno się z tym pogodzić. Bo to moje macierzyństwo jest trudne, bardzo trudne. Dostajemy od losu dużo przeciwności. I tak bym nie miałą czasu nic zrobić ale miałabym świadomość że mogę.


Nie wyobrażam sobie życia bez Niego :)

7 komentarzy:

makneta pisze...

Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale łatwe macierzyństwo to jest tylko w książkach i kolorowych magazynach, niestety. A mimo to nie wyobrażamy sobie życia bez naszych dzieci.
Cieszę się, że napisałaś, bo myślałam ostatnio co u Ciebie słychać.
Pozdrawiam serdecznie
Makneta

Havena pisze...

Edytko, nie mialam jeszcze okazji pogratulowac Ci narodzin Aleksego - co niniejszym czynie :) Macierzynstwo, coz... Lekko nie jest, zwlaszcza jak dziecko choruje... Zycze Ci, zeby wszystko sie wyprostowalo.

nayanka pisze...

Havenko, jak mnie tu znalazłaś? :) Ciebie gdzie można znaleźć?

Maknetko, mój maluszek jest bardzo zajmujący. Byliśmy też w szpitalu i praktycznie raz-dwa razy w tygodniu odwiedzamy lekarzy. Jest nadzieja że będzie lepiej :)

makneta pisze...

Nayanko, życzę Wam, żeby szybciutko wszystko było dobrze.

klaudyna pisze...

Nayanko też już się o Ciebie martwiłam...
Wszystko się ułoży i znów wrócisz do kraftów! :) trzymam kciuki za całą rodzinkę!

Zakwitnij pisze...

Nie ma lekkiego macierzyństwa, ale są dzieci z wyzwaniami które wymagają od nas rodziców więcej, więcej wszystkiego. Nie wolno się łamać :) Zawsze znajdzie się ktoś kto wysłucha, podpowie i poradzi... Jeśli potrzebujesz napisz do nie czasem łatwiej się wygadać komuś obcemu kogo się tylko podgląda. Pozdrawiam

vena7 pisze...

Śliczny maluszek.dzieci za szybko rosna..Macierzyństwo jet proste gdy umiemy sie pogodzić z tym iż jesteśmy na innym planie niz dotychczas.czyli na szarym końcu.Ale to się opłaca ..Pozdawiam .Powodzenia i zdrowia życzę.