środa, 29 grudnia 2010

Choinka

Nietłukąca. Pierwsza Aleksika :)


Matka szyła od listopada w żółwim tempie.

poniedziałek, 8 listopada 2010

Ale candy :)

Na blogu crafttrioszki :)

Trzy nagrody do zgarnięcia :)
Losowanie w mikołajki :)

czwartek, 28 października 2010

Torebka

Moje chopisko wygrało mi wejściówkę na warsztaty. Wybrałam filcowanie. I ufilcowałam :) Na mokro i na okrągło :)

Najbardziej cieszy mnie fakt, że nie bolały mnie ręce, nie cierpły, nie było przeszywających prądów. Czyli mogłabym się w to pobawić gdyby nie fakt, że przy małym chłopczyku kilka godzin filcowania nie wchodzi w grę.

wtorek, 26 października 2010

Konkurs robótkowo-literacki

Robótkowo-literacki konkurs u Aneladgam

Trwa do 27 listopada.

Do wygrania :)


wtorek, 24 sierpnia 2010

Dołek

Jakiś pode mną bo nic porobić nie mogę.
Zrobiłam jakiś czas temu. Teraz żałuję że nie okleiłam całego pudełka. Pasuje akurat na małe papiery i skrawki dużych.

Zawisło w końcu na ścianie po kilku miesiącach oczekiwania. Aleksik w wieku 3 miesięcy.


I niespodziewany prezent prosto z IKEA.


Jak ja bym chciała coś porobić...

Dobrze, że chociaż są wymianki :)

I po wymiance :)

Moja paczuszka poleciała, niespodzianka, do Shiraji :)



A dzisiaj odebrałam z poczty przesyłkę od Magdaleny. Jestem szczerze ucieszona i wzruszona, że przejrzała mojego bloga i profil na lubimy czytać i dostałam wymarzony "Paragraf 22", piękną zakładkę, stempelek, kartkę z wrocławskimi krasnalami i do picia herbatki. Wszystko dla mnie :) Nie muszę niczego oddawać. Dziękuję Ci bardzo :*

niedziela, 15 sierpnia 2010

Wymianka książkowa II

Właśnie dostałam maila i już wiem do kogo wysyłam książkę :D :D :D

I po losowaniu :)

Losowanie odbyło się pod nadzorem komisji kontroli gier i zakładów w osobie mojego chopa.



Maszyna losująca w osobie Miluszka spała więc losowałam osobiście.


Komisja nadzorująca stwierdziła, że skoro dopiero co wysyłałam książkę do Shiraji to wypada teraz do kogoś innego. Wymieszał kartki, wyciągnął i co? I Shiraja po raz drugi :D Obśmiałam go dokładnie :D

Shiraja, adres mam więc jak tylko przesyłka będzie gotowa i Miluszek łaskawy to wysyłam :)

niedziela, 1 sierpnia 2010

Kolejna podróż Edwarda Tulana - candy nr 4

Pora rozpocząć kolejną podróż Edwarda Tulana. Książkę wygrałam w candy u Morsi. Zabawę zapoczątkowała Natalija.

Zasady candy są następujące:
1) Osoba, którą wylosuję, powinna przeczytać książkę w ciągu około 10 dni (czyta się w jeden dzień), wpisać się do książki i zorganizować u siebie Candy nr 5 na takich samych zasadach, a do książki dodać jakąś niespodziankę.
2) Udział biorą tylko osoby posiadające blog.
3) Pod tą notką osoby chętne wpisują komentarz i zamieszczają podlinkowane zdjęcie u siebie na blogu.

Candy trwa do 15 sierpnia, kiedy to wylosuję kolejną osobę do której książka poleci. Tylko co ja zrobię jak chętnych nie będzie? ;)

Zdjęcie pożyczyłam od Morsi, mam nadzieję że się nie gniewa.

piątek, 30 lipca 2010

Paczuszki

Dotarłą do mnie przesyłka z wygranym candy od Dominiki. Same cudowne rzeczy w ślicznym woreczku - magicznym woreczku jak go nazwałam. Codziennie wyjmowałam i podziwiałam moje nowe skarby. Dopiero dzisiaj trafiły na swoje miejsca.


Odebrałam wczoraj z poczty paczkę z książką "Cudowna podróż Edwarda Tulana". I z całą masą przydasiów od Morsi. Dziękuję bardzo i od razu się przyznam że tak ślicznej muliny w życiu nie widziałam. Mój tata również wyszywał i pewnie byłby tak samo zachwycony jak ja gdyby mógł ją zobaczyć. Aż się rwą ręce do wyszywania. Niestety. Prawa ręka drętwieje coraz bardziej więc do czasów leku lub zabiegu nie zdziałąm nic. Szkoda. Grześki niestety oddałam (z bólem serca) ale Miluszek ma skazę białkową i mi nie wolno.


A Opowieść o króliku Edwardzie mnie zachwyciła. Połknęłam natychmiast. Cudowna książka, która w prosty sposób opowiada że bez miłości i nadziei jestesmy nikim. Strasznie mi brakuje dołączonego do ksiązki notatnika w którym każda czytająca osoba zanotowałą by swoje odczucia i spostrzeżenia na temat książki.

Jako że książka przeczytana trzeba by ogłosić kolejne candy. Ale to w nowym poście :) Ciekawe czy się ktoś zgłosi :D

wtorek, 27 lipca 2010

Zapisałam

Się na kolejną wymiankę książkowąu olenkaja :)

czwartek, 22 lipca 2010

Wymianka książkowa

Oto co dotarło do mnie :)


Kawkę z żalem oddam chopowi. Uroki karmienia dziecka ze skazą białkową. Ale orenżadkę z przyjemnością wypiję :)

wtorek, 20 lipca 2010

Album wędrowny

Kigi dotarł do mnie po prawie dwóch latach. Czekam cierpliwie na swój, jest w dobrych rękach więc pewnie wkrótce i jego się doczekam.
Temat albumu - miłość. Bardzo podobają mi się wpisy. Ten jest mój. U mnie album też musiał chwilkę poleżeć, bo Miluszek mobilny już bardzo i zostawić go samego nie można a spać nie chce wcale.

Mój wpis:


Mam ogromne szczęście ostatnio w candy. Czekam jeszcze na dwie przesyłki - wygrałam candy na blogu Zamieszany spokój oraz książkę na blogu Przyjaźń pasjami pisana. Zapraszam wkrótce na candy książkowe do mnie - Cudowna podróż Edwarda Tulana będzie trwać nadal :) Tylko kiedy ja ją przeczytam? Zostają mi spacery jedynie. Candy to cudowna sprawa, dzięki nim poznałam wiele ciekawych miejsc. Nie mówiąc o wygranych ;)

Oprócz wpisu udało mi się prawie ukończyć coś jakby girlandę z napisem baby boy. Wszystko inne odłożone na kiedyś. Kiedy maluszek i ręce pozwolą.  A denerwują mnie one coraz bardziej, zwłaszcza rano. Są tak bardzo niesprawne, że nie mogę noska Miluszkowi wyczyścić. Nie słuchają mnie wcale. Bez przerwy o coś zahaczam, przewracam, rozlewam. I brak czucia. Podnoszę maluszka a z nim pieluszkę, zabawkę, kocyk i nie czuję tego.

Dotarła do mnie ksiązka od Ani z Fabryki spokoju z wymianki zaproponowanej przez Gwiazdkę. Jak obfocę to pokażę. Ciesze się, że książki jeszcze nie czytałam i nie trafiła mi się historia traktora po ukraińsku ;)

A swoją drogą dawno tak dużo nie czytałam. Dopiero co skończyłam "Zapach cedru", czytam "Zielone drzwi" Grocholi a czekają jeszcze "Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet" i "Mea culpa" Rybałtowskiej. I do tego jescze "Pamietaj" i "Cudowna podróż". Już się ciesze :)

środa, 7 lipca 2010

Zaległości

Nie mam czasu ani na pisanie ani na scrapki. Maluszek coraz bardziej zajmujący, zwłaszcza teraz, kiedy wychodzą ząbki.

Pochwalę się wygranymi w candy. U Asicy.p

I u Matki


Piękne wygrane, prawda? Ciesza ogromnie.

Prezent dla taty na dzień ojca. Ojcies się wzruszył ;)


Wcale mnie te papiery nie zachwyciły, dopóki nie zaczęłam robić albumu. Teraz je uwielbiam.

Havena, odezwij się do mnie. Aleksik jest na starym blogu.

piątek, 2 lipca 2010

Najlepszy

Pomysł na wymiankę. Wymianka książkowa na blogu  Gwiazdki  :)

środa, 9 czerwca 2010

ILS, prezenty i spacerki

Słynne ILS. Ileż to razy trafiałam w sieci na te papiery. Skusiłam się więc. Już po dwóch dniach byłam rozczarowana, bo zero kontaktu z właścicielką, chociaż obiecuje że odpowiada na maile w 24 h.
W końcu dostałam swoje papiery i tu pozytywne zaskoczenie. Papiery sa grube i sztywne a spodziewałam się za tą ceną raczej cienkich. Większosć przypadła mi do gustu. Zostaną wykorzystane do pamiętnika ciążowego, albumu synka i kartek. A przede wszystkim są by cieszyć me oko :D

Zrobiłam ostatnio kilka prezentów, bo i Dzień Dziecka i imieniny.
Testowaliśmy ostatnio kilka parków pod kątem wizyt z malutkim dzieckiem. Najgorzej wypadł Świerklaniec, bo brak ławek, na szczęście uratował nas od głodu zwalony pień. Najkorzystniej wypadł Kazimierz. Najbogatszy w cuda przyrody za to ZOB.

poniedziałek, 24 maja 2010

Śląski Festiwal Sztuki

Byłam, zobaczyłam i nabyłam. Papierów dużo :)


Do tego kwiatuszki i tusz by latarnia morska (szkoda że nie ma nazwy koloru, trudno będzie dokupić ten sam). A to9 wszystko w sklepie scrap.com.pl, od soboty mój ulubiony sklep :)

Troszkę jestem rozczarowana, że nie mogłam sobie pooglądać gotowych prac - scrapów i albumów, bo stoisko obsiadły różne osoby i namiętnie plotkowały nie dając prawie miejsca na obejrzenie. A ja komuś na głowę wchodzić nie lubię. Dobrze, że się do kasy dopchałam :) a może szkoda ;)

czwartek, 20 maja 2010

Czasami

Udaje mi się poskrapkować. Ubogie te moje zapasy. Części pozbyłam się niedawno, zwłaszcza papierów przywiezionych z Londynu. Teraz żałuję.


Nie mam kwiatków Prima. Mam za to dziurkacz stokrotkę. Nie mam dziurkaczy brzegowych, choćby takich jak ten Marty Steward (jakie one piękne) -->

Dziurkacz Lattice Heart Deep - Martha Stewart (dwoją drogą mają tu dużo taniej).

Mam taki zwykły, z Biedronki. Udaje się zrobić ładny brzeg.

Czasami mi się wydaje, że to nie sztuka zrobić coś boskiego mając do dyspozycji takie narzędzia, dodatki i papiery. Ale to jednak nie tak. Nie wystarczy mieć i poukładać na kawałku papieru. Potrzebny talent.

Nie zazdroszczę ale chciałabym mieć dar. Nic to, pogodziłam się z tym, że jestem bardziej odtwórcza niż twórcza. Podobno to cecha matematyków :)

Ja i tak się bawię doskonale :)

Obserwuję z zaciekawieniem zmiany u scraperek. Pamiętam kilka lat temu wspólne zakupy na ebayu bo w nas nic nie można było dostać. Papiery, naklejki, nity, ćwieki. Teraz można to kupić w każdym sklepie internetowym. Same scrapy zmieniły się bardzo. Niekoniecznie na korzyść. Miałąm ulubioną scraperkę, zachwycałam się jej kolażami. Teraz to bardziej sztuka niż scrapek, niekoniecznie mi się to podoba.

A ja wciąż niezmiennie zakochana jestem w papierach Basic Gray. I drewnianych stempelkach kupowanych w Londynie.

wtorek, 18 maja 2010

Udało

Mi się ostatnio coś uszyć.


Dla mojego maluszka


I dla dziewczynek znajomych


Ręce cierpną coraz bardziej, rehabilitacja leży i kwiczy. Nie mam kiedy.
Miałam ogromną ochotę na RR ale ani czasu ani ręce nie takie jak bym chciała. Strasznie żałuję. Kiedyś tyle wyszywałam krzyżykami.

wtorek, 27 kwietnia 2010

Nie

Śmiem mówić głośno ale chyba wychodzimy pomału na prostą. Malutki co prawda ciągle choruje, bo i zapalenie oskrzeli było dwa tygodnie temu i znowu ciężko oddychał w zeszłym tygodniu ale zdecydowanie lepiej śpi i mniej płacze przez brzuszek. Inhalujemy go nadal, sterydy z lekiem rozkurczowym.

Kiedy chory więcej czasu siedzimy w domu. Alekisk śpi a ja w końcu mogę się "pobawić". Jedyne co mogę robić i nie sprawia mi to zbyt dużego bólu to scrapki i szycie, chociaż przewlekanie nitek za pomocą igły to już nie lada wyzwanie. Na razie pracuję nad albumem ciążowym, zamykam w scrapkach też Aleksikowe chwile.

Candy :)

W Scrap Pasja :) Losowanie 30 kwietnia.


 Na blogu Peniniaart :) Losowanie 30 maja.


 W manufakturze Ambrozji :) Losowanie 23 maja.


W Home-end-me :)Losowanie 15 maja.


Na blogu wygodnej robótki :) Losowanie 26 maja.



U Veny7 :) Losowanie 17 maja :)


U Anmar :)  Losowanie 21 maja.


wtorek, 6 kwietnia 2010

Macierzyństwo

- Gdzie ja byłem, gdy nie byłem? Czy się tobie Mamo śniłem?
Mama szepce mi do uszka:
- Miałam kiedyś dwa serduszka. Jedno mniejsze drugie większe. Moje serce, twoje serce... 



 Macierzyństwo odebrało mi zdolność tworzenia. Dosłownie. Mam po ciąży zespół cieśni nadgarstka. W obu dłoniach. I zakaz używania szydełka, igły, wszelkich prac wymagających ruchliwości nadgarstka.
Trudno się z tym pogodzić. Bo to moje macierzyństwo jest trudne, bardzo trudne. Dostajemy od losu dużo przeciwności. I tak bym nie miałą czasu nic zrobić ale miałabym świadomość że mogę.


Nie wyobrażam sobie życia bez Niego :)

niedziela, 31 stycznia 2010

piątek, 8 stycznia 2010

Kolorowe candy

Kobensowe potwory też rozdają, losowanie  3 lutego.




Na blogu Jednoiglec materiałowe candy, losowanie 30 stycznia :)

Zamiast banerka link do sklepu jednoliglec.pl




poniedziałek, 4 stycznia 2010

Donica

Udało mi się zrobić przed Świętami donicę. Pędzel, jako dużo większy od igły, dawał się utrzymać w ręce. Donica miała powstać ze dwa lata temu ale znudził mi się decoupage na rzecz scrabookingu a potem szydełka.
Wybrałam ulubiony motyw serwetek i kolor który chciałbym, żeby stał się przewodni w kuchni. Nie uda mi się to w najbliższym czasie ale może kiedyś.



Przy okazji rehabilitacji nauczyłam się obsługiwać myszkę lewą ręką, teraz jak znalazł. Klikam więc i zmieniam sobie zdjęcia.



niedziela, 3 stycznia 2010

Candy noworoczne

 U Twórczuli, losowanie pk 14 stycznia :)




W Zaciszu wyśnionym jak zwykle książka, losowanie 13 stycznia :)


Na blogu Pasja Anny, losowanie 30.01.2010


Na blogu Zza uchylonych drzwi, losowanie 17 stycznia :)


Pasjoneria ogłosiła candy, losowanie 30 stycznia :)




Przystanek Kłodzko, losowaniepod koniec stycznia.


U Moligami piękne papiery, losowaniepo 17 stycznia :)